31.07.2010
Nawigacja
· Scholar polski
· Scholar deutsch
· Scholar English
· Scholar français
· Scholar česky
· Scholar slovenčina
· Scholar el español
· Scholar português
· Scholar ελληνικά
· Scholar Italiano
· Scholar Български
· Scholar român
· Scholar Русский

· Nasze tematy, Our topics

· Szukaj, Suche, Search
· Artykuły, Artikel, Articles
· Fotki, Fotos, Photos

· Partner, Sponsoring
· Prasa, Presse, Press
· Kontakt
· Regulamin / Terms of Use
· Notka prawna, Impressum, Legal information

· Blog
· Team
· RSS Feeds (Twitter)

· Datki, Spenden, Donate

· eBook: 'Lovefool' Angellinni
· BE LOVEFOOL
Ostatnie artykuły
· Comment about the Po...
· Komentarz na temat p...
· Wakacyjna akcja pod ...
· Amalia Angellinni ::...
· Car Ball 2010 :: TV ...
Aktualnie online
· Gości online: 5

· Użytkowników online: 0

· Łącznie użytkowników: 118
· Najnowszy użytkownik: Maya
Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
Niemcy TAK, Polska NIE - do polskich politykow, mediow i obywateli
:: polski, :: deutsch, :: English

Berlin, Niemcy, 20 lat potem.
Foto: faz.de


Jako swoisty produkt programu europejskiego od zawsze czułam się Europejką.

Oglądając na żywo obchody 20 rocznicy upadku Muru Berlińskiego cieszyłam się z wielu akcentów polskich (jako Polka) i europejskich (jako Europejka), i podziwiałam przedstawienie Niemców dla całego świata. Mieszkam w tym kraju pół życia, czuje się czasami jakby „niemiecko”, ponieważ łączy mnie z tym krajem wiele doświadczeń, ludzi, miejsc.

I zawstydziłam się. Berlin błyszczał, świecił, tętnił duchem wolności. Od razu pomyślałam o naszym polskim, rodzimym 4 czerwca 1989 i jego obchodach w tym roku. W porównaniu do obchodów w Berlinie było to przygaszone ognisko, nawet nie żar. Jednak historycznie patrząc, 4 czerwca 1989 był nie mniej ważny niż sam upadek Muru. A że Polacy bawić się i świętować umieją widać choćby na Majówkach.

Mój wniosek: Polacy nie chcą i nie potrafią o siebie zadbać, pokazać się. Wyciągamy kasztany z ognia, a potem upadamy w bagno kłótni, wrzasków, prywaty.

Z okazji 4 czerwca redakcja Scholar Online, by uczcić ten dzień w sposób europejski, zwróciliśmy się do stacji radiowych i telewizyjnych (m.in. TVN, Superstacja, RMF FM, Radio Zet, Polskie Radio) oraz do gazet i czasopism (m.in. Polityka, Newsweek Polska, Rzeczpospolita, Gazeta Wyborcza, Super Express, Fakt) i nie było reakcji. Żadnej. Ani jednej. Zwróciliśmy się do wszystkich aktywnych polityków polskich. Każdy polski poseł otrzymał od nas maila z informacją. I jakie reakcje? Niemal żadnych. Prezydent Niemiec szybciej wyraził swoje uznanie dla Polski niż Prezydent Polski, jednak te dwie głowy państw odpowiedziały.

Zwracaliśmy się z prośbą o wsparcie niematerialne, które nic nie kosztuje, o poparcie idei. 20 lat temu potrafiliśmy się zjednoczyć. Ci sami ludzie 20 lat później nie mają woli promocji Polski. W czasach afer do naszej redakcji wpływają zapytania spoza Polski dotyczące afer i polskich polityków, na które mi, jako Polce, czasami wstyd odpowiadać (bo wstyd mi m.in. za Chlebowskiego, Drzewieckiego a nawet za agenta Tomka). Zamiast pokazać przykłady pozytywne w Galerii Europejczyków, do której zaprosiliśmy wszystkich Europarlamentarzystów, Premiera Polski, posłów polskich i Przewodniczącego Parlamentu Europejskiego prof. Jerzego Buzka, polska scena polityczna nie pokazuje się wcale lub w negatywnym świetle. Wyjątki to m.in. prof. Władysław Bartoszewski i Wojciech Olejniczak. A gdzie się podziała reszta? A chodziło tylko o przedstawienie swojej wizji Europy i Polski w Europie. Wypracowanie na ten temat gimnazjaliści piszą w ciągu jednego popołudnia. Wiemy, bo uczniowie przysyłają do nas swoje prace. Uczniowie także podkreślają, ze dzięki naszemu projektowi lepiej poznają sąsiadów.

Jednak jeżeli polska scena polityczna i polskie media nie wykazują zainteresowania pozytywnymi projektami, ideami, ludźmi zmotywowanymi do pracy na rzecz lepszego zrozumienia między Europejczykami i prezentowaniem Polski i Polaków, to nie dziwi, ze Zachód nadal patrzy na nas poprzez fałszywe stereotypy. Być może stereotypy wcale nie są fałszywe? Może naprawdę jestem jednym z wyjątków potwierdzających regułę?

Mogliśmy w tym roku wiele razy zabłysnąć, lśnić nawet bardziej niż Berlin dzisiaj. Kostki domina przewrócone w stolicy Niemiec rękami m.in. Lecha Wałęsy i Jerzego Buzka były pięknym ukłonem Niemiec w stronę Polski, ale w centrum stal Mur. Mur Berliński. Berliński, czyli niemiecki. Połączenie Wschodu z Zachodem nie odbyło się więc ani 4 czerwca 1989 w lokalach wyborczych, ani w sierpniowym łańcuchu ludzkim państw bałtyckich, nie na Węgrzech, ale w Niemczech. Mur jest medialny, a jego siłę wykorzystali Niemcy do maksimum i podziwiam ich za to. Piękniej nie mogłoby to dziś, po 20 latach, wyglądać. Mimo pogody (padał deszcz) nastrój był perfekcyjny. A Polska miała czerwiec, piękne słońce, cieple powietrze i kolejne zmarnowane szanse. Wyjątkiem była rocznica wrześniowa, choć nieporozumienia na linii prezydent-premier zakłócały i tu atmosferę.

W tym momencie wstyd mi jako Polce. Wstyd, ze w swojej codziennej walce o Polskę, o jej wizerunek, o to, jak jesteśmy rozumiani na Zachodzie, czuje się jak Don Kichot. A wiatraki tym razem polskie. Polska Chrystusem narodów, Polacy największymi pokutnikami. Prezydent chce świętować kolejne rocznice wybuchu Powstania Warszawskiego, a nie rocznice 4 czerwca 1989.



PS. Dlaczego tylko na koniec Polacy mają pretensje do wszystkich tylko nie do siebie, ze nie docenia się nas na świecie? Pretensje możemy mieć do siebie, do polityków, których wybraliśmy, do mediów, które oglądamy. Sami tworzymy swoją rzeczywistość.



Porozmawiaj o tym z nami:
:: deutsch, :: polski, :: English




:: 4 czerwca świętem Europejczyków!
:: 4. Juni zum Feiertag der Europäer!
:: 4th June as Holiday for Europeans!



:: Galeria Europejczyków,
:: Galerie der Europäer,
:: Gallery of Europeans



:: Prof. Jerzy Buzek, Przewodniczący Parlamentu Europejskiego, odpowiada na nasz List Otwarty,
:: Prof. Jerzy Buzek, Präsident des Europaparlaments, beantwortet unseren Offenen Brief,
:: Prof. Jerzy Buzek, President of the European Parliament answers our Open Letter




:: Prezydent Niemiec Horst Köhler o naszej inicjatywie "4 czerwca 1989 świętem Europejczyków",
:: Bundespräsident Horst Köhler über unsere Initiative "4. Juni 1989 zum Europatag",
:: German President Horst Köhler about our initiative "4th June 1989 as Holiday for Europeans"



:: Prezydent Polski Lech Kaczyński o naszej inicjatywie "4 czerwca 1989 świętem Europejczyków",
:: Präsident Polens Lech Kaczyński über unsere Initiative "4. Juni 1989 zum Europatag",
:: Polish President Lech Kaczyński about our initiative "4th June 1989 as Holiday for Europeans"



Opis projektu: Scholar Online (Scholar Europa):
:: deutsch, :: polski, :: English
Shoutbox
Nick:

Wiadomość:

Kod potwierdzający:


Wpisz kod potwierdzający:



Marie
29.06.2010
Anna, you and your team are the very best! Your Scholar idea is great and unites Europe. Greetings from France!

Alicja
09.06.2010
Cudowne fotosy z Muse i z Leną! Gratulacje!

Penelopé
07.06.2010
I envy you! You see so many great people and you talk with the best musicians! I wish you further successes! Greets from Greece, P.

Marta
07.06.2010
Muse? Ich koncerty sa najlepsze! Super! Kocham ich!

Xennija
07.06.2010
Anna, it's great that you saw Muse! It's my favourite band ever to me!!!!!!

Krzysiek
15.05.2010
Europejczycy powinni więcej rozmawiać! Zgadza się! Pozdrawiam serdecznie!

PoTomek
14.04.2010
Od kiedy Kaczynski stal sie everybody's darling? Wystarczyl jeden wypadek. A mialo byc tak pieknie.

KN
14.04.2010
W żałobie jak i w stanach euforii ludzie popadają w skrajności. RT @stoerungsquelle: najwazniejsze, zeby spoczywal w pokoju. #Kaczynski mimo wszystko jestem na nie za Wawelem

Kinga.
14.04.2010
Przede wszystkim należy uszanować decyzję rodziny. Wawel? Jestem na tak.

Karolina
14.04.2010
Szacunek, współczucie, smutek, oddanie należnego hołdu Prezydentowi to jedno i z tym chyba zgadzamy się wszyscy lub zdecydowana większość. Ale ta decyzja o Wawelu jest zupełnie nieprzemyślan

Radek
14.04.2010
Przecież to takie jasne - prezydent Warszawy nie pragnał by niczego innego niż pochowania go z dala od ukochanego miasta!! LUDZIE TROCHĘ ROZSĄDKU!!

Janek
14.04.2010
Wawel? to jest bardzo zly pomysl, kosciol katolicki za wszelka cene probuje ugrac cos dla siebie wykorzystujac ta tragedie.

Anna
13.04.2010
Prezydent zmarł w warunkach wyjątkowych, po bohatersku można by powiedzieć, bo leciał do Katynia, by oddać w imieniu całego społeczeństwa hołd męczennikom - argumentował Dziwisz. Jezu, co

Asia
11.04.2010
Lech Wałęsa: Ja im dziś wybaczam, ale oni mi już nie wybaczą. Prawdziwe. Szczere.

Nicky
11.04.2010
The whole world cries with you - Poland! Lech Kaczynski, Polish President and other Polish officials RIP after plane crash yesterday

Bannery
Nakarm głodne dziecko - wejdź na stronę www.Pajacyk.pl
Statystyka
statystyka
Wygenerowano w sekund: 0.05 817,755 Unikalnych wizyt