31.07.2010
Nawigacja
· Scholar polski
· Scholar deutsch
· Scholar English
· Scholar français
· Scholar česky
· Scholar slovenčina
· Scholar el español
· Scholar português
· Scholar ελληνικά
· Scholar Italiano
· Scholar Български
· Scholar român
· Scholar Русский

· Nasze tematy, Our topics

· Szukaj, Suche, Search
· Artykuły, Artikel, Articles
· Fotki, Fotos, Photos

· Partner, Sponsoring
· Prasa, Presse, Press
· Kontakt
· Regulamin / Terms of Use
· Notka prawna, Impressum, Legal information

· Blog
· Team
· RSS Feeds (Twitter)

· Datki, Spenden, Donate

· eBook: 'Lovefool' Angellinni
· BE LOVEFOOL
Ostatnie artykuły
· Comment about the Po...
· Komentarz na temat p...
· Wakacyjna akcja pod ...
· Amalia Angellinni ::...
· Car Ball 2010 :: TV ...
Aktualnie online
· Gości online: 5

· Użytkowników online: 0

· Łącznie użytkowników: 118
· Najnowszy użytkownik: Maya
Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
Amalia Angellinni Lovefool (Lovefool – Głupiec w miłości) - Book review - recenzja książki Lovefool (PL)

:: Home: Amalia ANGELLINNI "Lovefool"


:: deutsch, :: polski, :: English, :: français







KRYTYKI VIDEO


'Lovefool' - streszczenie po polsku @ vimeo.com





'Lovefool' - streszczenie po niemiecku @ vimeo.com



Mia, Julian i Sebastian spotykają się pewnego dnia.
Ich losy się krzyżują i nic nie jest jakie było.


Love is worth living for. Love is worth fighting for. Love is worth dying for.
Dla miłości warto żyć. Dla miłości warto walczyć. Dla miłości warto umrzeć.


Książka: Amalia Angellinni Lovefool – Głupiec w miłości
Recenzja: Katarzyna Kowalewska


Miłość jest tym, czego potrzebujemy. Miłość ma to do siebie, że przychodzi wtedy, kiedy najmniej się jej spodziewamy i niemal zawsze powoduje rewolucję w naszych sercach i w naszym – tylko pozornie - poukładanym świecie. Nic już nie jest i nie będzie takie samo, kiedy przetną się drogi przeznaczonych sobie ludzi – zwłaszcza, gdy są to młode osoby, tak jak bohaterowie książki „Lovefool” – Mia, Julian i Sebastian. Każde z nich jest na swój sposób wyjątkowe (o tym czytelnik dowie się z powieści:) i każde niesie bagaż różnych doświadczeń i przeżyć – nie zawsze pozytywnych. Mimo to nie tracą optymizmu i radości życia.

Uroku całej historii dodaje umiejscowienie jej w Warszawie, co jest swoistym hołdem autorki dla jej ukochanego dziadka. Malownicze opisy miejsc i relacje dotyczące codziennego życia przeciętnego Polaka są z pewnością wielką wartością książki.

Czy bohaterowie powieści spotkają w Polsce tak wielką miłość, że aż zgłupieją, tak jak mówi nam to tytuł powieści? Tego nie zdradzę, ale chyba każdy z nas o takim idealnym uczuciu w głębi serca marzy, więc może znajdzie jego ślad właśnie w „Lovefool”.

Katarzyna Kowalewska







Książka: Amalia Angellinni Lovefool – Głupiec w miłości
Recenzja: Rita Beger


„Zamówiłam i przeczytałam. Chyba z przekory, bo nie wierzyłam, że można napisać coś podobnego do Zmierzchu, a mimo wszystko tak innego. A jednak Amalia stworzyła coś, czego się nie spodziewałam. Zamówiłam, dostałam, zaczęłam czytać i nie oderwałam się, póki nie doczytałam do końca.“


Te słowa pochodzą od jednej z pierwszych osób, które przeczytały książkę ‚Lovefool’ autorstwa Amalii Angellinni. Opowieść jest dostępna w sprzedaży od 6 października 2009 w formie ebooka (książka w formacie elektronicznym) Pierwsze rozdziały można przeczytać na :: scholar-online.eu. Projekt Scholar Europa pomaga młodej włoskiej autorce ksiazki. Amalia stworzyła coś niesłychanego w swoim pierwszym dziele. Jej opowieść wykazuje podobieństwa do znanych elementów fantastyki jak wampiry, superbohaterowie i spółka, ale znajduje się tam również coś nowego i szczególnego.

Jest to opowieść o trzech osobach, którymi są Mia (Emilia), Sebastian i Julian. Każde z nich jest wyjątkowe. Każde z nich ma własny sposób pojmowania rzeczywistości, własne problemy i marzenia. Książka porusza prawdziwe, obecne problemy każdego młodego człowieka, który odkrywa czym jest miłość i który musi radzić sobie z tym w rzeczywistości. Jest to powód, dla którego książka ma glebie, a nie tylko porusza się na mieliźnie emocji jak inne opowieści dla młodzieży.

Głębia przemyśleń zmusza czytelnika mimo woli do śledzenia historii. Jest się na fali emocji, które odczuwają bohaterowie i czuje się to wszystko wraz z nimi. Co jakiś czas pewne szczegóły pojawiają się na powierzchni i powodują zdumienie, zaskakują. Opowieść jest napisana tak dobrze, ze ma się wrażenie, ze jest to świat rzeczywisty. Jedynym momentem, kiedy wątpimy na chwile w rzeczywistość, a widzimy część fantastyki, są fragmenty, w których występuje Julian. Nie jest człowiekiem. „Kim jesteś?” pojawia się pytanie w książce. Dajcie się zaskoczyć odpowiedzi. I nawet jak będziecie już znać odpowiedz, sami będziecie się pytać: „Czy to naprawdę fantastyka czy może jednak prawda?”

Pojedyncze losy krzyżują się. Tak jak się od siebie różnią, tak bardzo się ze sobą splatają. Historia zaczyna się tajemniczo, a kończy się niespodziewanie. Dajcie się zaskoczyć!

Książka jest napisana po angielsku, jednak jest łatwa do zrozumienia. Styl jest prosty, a jednak trzyma czytelnika w garści. Odłożycie książkę dopiero po przeczytaniu 317 strony.

Książkę można kupić bezpośrednio na :: scholar-online.eu, :: amazon.co.uk lub :: bezkartek.pl. Więcej informacji na temat autorki znajdziecie na :: scholar-online.eu.


15.10.2009, Rita Beger



Książka: Amalia Angellinni Lovefool – Głupiec w miłości
Recenzja: :: Anka_85


Zamówiłam i przeczytałam. Chyba z przekory, bo nie wierzyłam, że można napisać coś podobnego do Zmierzchu, a mimo wszystko tak innego. A jednak Amalia stworzyła coś, czego się nie spodziewałam. Zamówiłam, dostałam, zaczęłam czytać i nie oderwałam się, póki nie doczytałam do końca. Siedziałam noc i dzień i nie mogłam się oderwać. Czasami dobrze było mieć słownik pod ręką. Opłaciło się!

Przede wszystkim historia ciągle trzyma w napięciu, zmusza do jak najszybszego czytania, wciąga do tego stopnia, że można się w niej całkowicie zatracić. Uczy że miłość to nie tylko prosta sprawa, że są porywy serca, jest zaufanie, ale i niepewność, wahanie, opieka, troska. Język, mimo że angielski, prosty do zrozumienia, a postacie dobrze naszkicowane. Mia jest bardzo silna, chyba silniejsza niż jej się wydaje. Sebastian jest uroczy w swoim zauroczeniu. Julian to ktoś, kto przykuwa uwagę, nie tylko innych osób opisanych w książce, ale przede wszystkim przykuwa uwagę czytelnika. Zakochałam się w nim od pierwszego czytania! Nie sam samochód, który z pewnością robi wrażenie (oryginalny Mustang! Cacko!), ale przede wszystkim jego oczy, szafirowe, jego uczucia i jego to wahanie mimo pewności. Sceny z jego udziałem są skreślone tak lekko, że wydawało mi się czasami, że Julian jest prawdziwy jak ciepły kubek herbaty w mojej dłoni. Czy Lovefool to kolejne romansidło? Nie, zdecydowanie nie. Lovefool ma głębszy sens i cały czas jestem, pod wrażeniem koncepcji. Jak taka młoda osoba wpadła na tak genialne wyjaśnienie sensu życia? Nie wiem, ale wyjaśnienia Amalii są po prostu logiczne, proste i pokrywają się z tym, co każdy zwykły człowiek uważa za ważne i dobre.

Jakie jest Lovefool? Wydaje mi się, że jest nawet lepsze niż wspomniany Zmierzch. Czekam na kontynuację, bo wydaje mi się, że drugi tom będzie nawet bardziej dramatyczny niż pierwszy. Chociaż i Lovefool nie brakuje akcji i elementów zaskoczenia. Aż mnie ciarki przeszły kilka razy, chociaż do strachliwych nie należę! Czego mi brakowało w opowieściach Stephanie Meyer, znalazłam tutaj: wątpliwości i pełnia emocji oraz elementy zaskoczenia aż do samego końca. Wprawdzie trójkąt głównych bohaterów i ich relacje wydają się być do przewidzenia, jednak do końca nie miałam pewności czy wszystko się powiedzie, a samo zakończenie jest jednym wielkim zaskoczeniem. Trzymam kciuki za Amalię i czekam na drugą część! Niecierpliwie!

Do tego czasu jeszcze przynajmniej raz przeczytam książkę na spokojnie, bo znalazłam w niej wiele ciekawych odwołań, przemyśleń i Juliana.



Popatrz także na wpisy:

Shoutbox
Nick:

Wiadomość:

Kod potwierdzający:


Wpisz kod potwierdzający:



Marie
29.06.2010
Anna, you and your team are the very best! Your Scholar idea is great and unites Europe. Greetings from France!

Alicja
09.06.2010
Cudowne fotosy z Muse i z Leną! Gratulacje!

Penelopé
07.06.2010
I envy you! You see so many great people and you talk with the best musicians! I wish you further successes! Greets from Greece, P.

Marta
07.06.2010
Muse? Ich koncerty sa najlepsze! Super! Kocham ich!

Xennija
07.06.2010
Anna, it's great that you saw Muse! It's my favourite band ever to me!!!!!!

Krzysiek
15.05.2010
Europejczycy powinni więcej rozmawiać! Zgadza się! Pozdrawiam serdecznie!

PoTomek
14.04.2010
Od kiedy Kaczynski stal sie everybody's darling? Wystarczyl jeden wypadek. A mialo byc tak pieknie.

KN
14.04.2010
W żałobie jak i w stanach euforii ludzie popadają w skrajności. RT @stoerungsquelle: najwazniejsze, zeby spoczywal w pokoju. #Kaczynski mimo wszystko jestem na nie za Wawelem

Kinga.
14.04.2010
Przede wszystkim należy uszanować decyzję rodziny. Wawel? Jestem na tak.

Karolina
14.04.2010
Szacunek, współczucie, smutek, oddanie należnego hołdu Prezydentowi to jedno i z tym chyba zgadzamy się wszyscy lub zdecydowana większość. Ale ta decyzja o Wawelu jest zupełnie nieprzemyślan

Radek
14.04.2010
Przecież to takie jasne - prezydent Warszawy nie pragnał by niczego innego niż pochowania go z dala od ukochanego miasta!! LUDZIE TROCHĘ ROZSĄDKU!!

Janek
14.04.2010
Wawel? to jest bardzo zly pomysl, kosciol katolicki za wszelka cene probuje ugrac cos dla siebie wykorzystujac ta tragedie.

Anna
13.04.2010
Prezydent zmarł w warunkach wyjątkowych, po bohatersku można by powiedzieć, bo leciał do Katynia, by oddać w imieniu całego społeczeństwa hołd męczennikom - argumentował Dziwisz. Jezu, co

Asia
11.04.2010
Lech Wałęsa: Ja im dziś wybaczam, ale oni mi już nie wybaczą. Prawdziwe. Szczere.

Nicky
11.04.2010
The whole world cries with you - Poland! Lech Kaczynski, Polish President and other Polish officials RIP after plane crash yesterday

Bannery
Nakarm głodne dziecko - wejdź na stronę www.Pajacyk.pl
Statystyka
statystyka
Wygenerowano w sekund: 0.03 817,755 Unikalnych wizyt