· Scholar polski
· Scholar deutsch
· Scholar English
· Scholar français
· Scholar česky
· Scholar slovenčina
· Scholar el español
· Scholar português
· Scholar ελληνικά
· Scholar Italiano
· Scholar Български
· Scholar român
· Scholar Русский
· Nasze tematy, Our topics
· Szukaj, Suche, Search
· Artykuły, Artikel, Articles
· Fotki, Fotos, Photos
· Partner, Sponsoring
· Prasa, Presse, Press
· Kontakt
· Regulamin / Terms of Use
· Notka prawna, Impressum, Legal information
· Blog
· Team
· RSS Feeds (Twitter)
· Datki, Spenden, Donate
· eBook: 'Lovefool' Angellinni
· BE LOVEFOOL
|
· Gości online: 3
· Użytkowników online: 0
· Łącznie użytkowników: 124
· Najnowszy użytkownik: mtitsi109
|
|
:: Wpółlokatorzy
:: Europa-Wohngemeinschaft
:: European roommates
:: Европа - совместное проживание (сожители)
Wpółlokatorzy
Wyobraź sobie, ze świat to jedna ulica, a na tej ulicy jest kilka domów wielorodzinnych. Każdy z bloków to jeden kontynent. Wtedy Europa to jeden z siedmiu bloków mieszkalnych. Nie za duży, nie za mały. Taki, aby zmieściło się w nim tyle mieszkań, ile mamy państw europejskich, a jedno państwo to jedna rodzina.
Wprowadziliśmy się wspólnie dawno, dawno temu do tego bloku i były i mniejsze i większe sprzeczki miedzy sąsiadami. Wiadomo, jeden drugiemu zalał czasem mieszkanie (przykład: potop szwedzki), niekiedy wyeksmitowano kogoś na jakąś chwilę (przykład: wojny swiatowe). Ale w sumie nie jest źle. Od czasu do czasu wpadaliśmy do siebie poplotkować na herbatkę (przede wszystkim królowie i książęta od średniowiecza po oświecenie) i ustalić strategię porzadku międzysąsiedzkiego. Pożyczaliśmy sobie drobne pieniądze i dzieliliśmy się swoimi odkryciami (przykład: przebieg rewolucji industrialnej). Od jakiegoś czasu staramy się znaleźć porozumienie, sadzimy nawet wspólnie kwiatki na balkonie w duchu ekologii. W międzyczasie nie musimy nawet do siebie zachodzić, wystarczy zadzwonić (są teraz takie atrakcyjne pakiety!) czy wysłać mejla.
Niektórzy z nas założyli nawet unię, wspólnotę mieszkaniową. Raz na jakiś czas jeden z sąsiadów obejmuje pozycję lidera na zebraniach i próbuje zmotywować pozostałych do wykonania różnych zadań.
A teraz zadanie dla Ciebie:
Wyobraź sobie, ze chcesz podjąć jednego z sąsiadów. Z czyjej wizyty byś się najbardziej ucieszył? Wiadomo trzeba sąsiada uraczyć „czym chata bogata”, w koncu „Gość w dom – Bóg w dom”. Takie proste to nie jest. Czym chciałbyś poczęstować sąsiada? Opowieściami historycznymi? Specjałami szefa kuchni? Który z pokoi byś mu pokazał i dlaczego? Co byś raczej ukrył pod dywanem lub schował do piwnicy? Jak byś przedstawił swoją narodową rodzinę? Czy wszyscy Twoi rodacy wzięliby udział w spotkaniu?
A jezeli ty byś szedł w gości – jak to sobie wyobrażasz? Czego oczekujesz po swoich sąsiadach? Na co zwracasz szczególną uwagę? Czy na sytaucję rodzinną sąsiada czy emancypację sąsiadki czy też ich trofea ściągnięte z całego swiata? Jakich rad byś im udzielił?
Cogito ergo sum (Myślę, więc jestem). Podziel się z nami swoimi poglądami! Dodaj swoją opinię!
:: Nasze tematy,
:: Unsere Themen,
:: Our topics,
:: Наше тематы
|
|
#411 |
dnia 02.11.2009 17:54
#412 |
dnia 08.11.2009 17:41
#413 |
dnia 08.11.2009 22:45
#414 |
dnia 09.11.2009 09:56
#415 |
dnia 09.11.2009 09:57
#416 |
dnia 09.11.2009 16:48
#417 |
dnia 09.11.2009 16:49
#418 |
dnia 09.11.2009 16:49
#419 |
dnia 09.11.2009 16:50
#420 |
dnia 09.11.2009 19:18
|
|
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony Zaloguj się lub zarejestruj, żeby móc zagłosować.
Brak ocen. Może czas dodać swoją?
|
|
|
|
#362 | Peter am 02-11-2009 15:51
Nowy Minister Spraw Zagranicznych [Niemiec] Guido Westerwelle uhonorował „głębokie i przyjazne” polsko-niemieckie relacje. Po dwugodzinnej rozmowie z polskim kolegą Sikorskim, nazwał te relacje „kluczowymi” dla niemieckiej polityki. To nie przypadek, ze pierwsza wizyta odbyła się w Warszawie, powiedział Westerwelle. Sikorski nazwał wizytę „wspaniałym sygnałem” na to, ze polsko-niemieckie stosunki się poprawią w porównaniu do poprzedniego rządu. Polsko-niemieckie stosunki „są najlepsze w historii”.