10.09.2010
Nawigacja
· Scholar polski
· Scholar deutsch
· Scholar English
· Scholar français
· Scholar česky
· Scholar slovenčina
· Scholar el español
· Scholar português
· Scholar ελληνικά
· Scholar Italiano
· Scholar Български
· Scholar român
· Scholar Русский

· Nasze tematy, Our topics

· Szukaj, Suche, Search
· Artykuły, Artikel, Articles
· Fotki, Fotos, Photos

· Partner, Sponsoring
· Prasa, Presse, Press
· Kontakt
· Regulamin / Terms of Use
· Notka prawna, Impressum, Legal information

· Blog
· Team
· RSS Feeds (Twitter)

· Datki, Spenden, Donate

· eBook: 'Lovefool' Angellinni
· BE LOVEFOOL
Ostatnie artykuły
· Comment about the Po...
· Komentarz na temat p...
· Wakacyjna akcja pod ...
· Amalia Angellinni ::...
· Car Ball 2010 :: TV ...
Aktualnie online
· Gości online: 2

· Użytkowników online: 0

· Łącznie użytkowników: 124
· Najnowszy użytkownik: mtitsi109
Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
(E) migranci
:: (E)migranci
:: (E)Migranten
:: (E)migrants


(E) migranci

Coraz częściej zdarza się tak, że rodzimy się i umieramy w zupełnie innych miejscach. W międzyczasie przeprowadzamy się z miejsca na miejsce jak gromada Nomadów. Z Olsztyna do Szczecina, z Lipian do Krakowa, z Norymbergi do Londynu, z Wolkenstein do Nowego Jorku, z Wittenbergi do Moskwy... Tak samo żeglują po morzu życia inni. Są (e)migracje mniejsze i większe. Były i zawsze będą, lecz dzisiaj zdarzają się wędrówki dłuższe niż wędrówka bocianów z Polski do Afryki.

Wyjeżdżamy z rodziną, wyjeżdżamy samotnie. Czasami popracować przez pół roku za granicą i zdobyć nowe doświadczenia, a czasem jedziemy za chlebem i zostajemy gdzieś daleko na całe życie. Czasami bawimy się jeden semestr na Erasmusie, czasami kończymy studia nie w Warszawie, ale już w Hamburgu, Monachium czy Brukseli. Jednym słowem na jakimś krańcu naszej globalnej wioski. A każdy z nas jest jak Krzysztof Kolumb.

Jednak łączy nas jedno: zawsze za czymś tęsknimy. Rozmowy przez telefon, przez skajpa (nawet te z kamera) nie zastąpią prawdziwego, namacalnego kontaktu z rodziną, przyjaciółmi. Zdobywamy jednak nowych ludzi, nowe miejsca i tworzymy nowe rodziny.

Czego Wam najbardziej brakuje zza drugiej strony? Co Was najbardziej zaskoczyło w Nowym Świecie? Jak trafiliście tam, gdzie jesteście?



Cogito ergo sum (Myślę, więc jestem). Podziel się z nami swoimi poglądami! Dodaj swoją opinię!
Cogito ergo sum (Ich denke, also bin ich). Teile Deine Meinung mit uns!
Cogito ergo sum (I think, so I am). Share your opinion with us! Write your comment below!



:: Nasze tematy, :: Unsere Themen, :: Our topics, :: Наше тематы


Komentarze
#1 | Anna Brakoniecka dnia 06.03.2009 19:49
DE:
#1 | Der Auswanderer am 06-03-2009 19:06

Bylem pol roku w Hiszpanii – niebiansko! Niestety musialem wrocic do Niemiec, ale mam nadzieje, ze wroce do mojego raju na ziemi.

ENG:
#1 | Jeanny am 06-03-2009 18:51

Zyje w NY, przyjechalam tu z Londynu. Chcialam tylko isc krok dalej bez moich rodzicow i zyc swoim wlasnym zyciem. A to jest wspaniale!
#2 | Marysia K. dnia 06.03.2009 22:28
O, ja bym tak chciala pomieszkc w Nowym Yorku!
#3 | PoTomek dnia 06.03.2009 23:24
Sasiadka prosila, abym napisal jak to sie stalo, ze wyladowalem w Londynie. Mowi, ze bedzie smiesznie. ale dla mnie to juz nie zart. Oto krotka historia i bez moralu. Otoz zalozylismy sie z kumplami, ze jak Kaczki wygraja wybory, to ede musial zmykac z kraju gdzie pieprz rosnie. Wprawdzie pieprz nie rosnie w Anglii, ale Francja ma juz swojego hydraulika, Szwedzi pielegniarki, a ja sie zalapalem na zymwak po tym, jak Kaczor wygral pierwsze wybory. A potem przerznalem jeszcze bardziej, bo Drugi Kaczor wygral wybory. A ja myslalem, ze ludzie sie na ten lep drugi raz nabrac nie dadza. Pomylilem sie i tak mi przyszlo zostac na zmywaku do konca Kaczypospolitej. Mojego lub jej.
A impreza byla nieudana. Anglicy nie bawia sie jak my, a nas bylo za malo, zeby rozkrecac cokolwiek. Morza alkoholowego nie trawimy (slaba watroba), wiec wrocilismy do domciu i siedlismy przed kompem (dla odmiany).
#4 | Young People UK dnia 06.03.2009 23:32
PoTomek to taki zawsze politycznie poprawny. Podziwiam!
I po niezliczonych salwach smiechu juz sie nie dopytuje o pogady polityczne Wink
#5 | Anna Brakoniecka dnia 07.03.2009 00:47
DE:
#3 | Gitarrespieler am 06-03-2009 22:34

Moje ulubione:
Tylko tam znajdziesz swoja ojczyzne, gdzie serca sa tak samo nastawione! Emil Rittershaus, liryk
I wszedzie na swiecie ludzie wierza, ze ich kraj jest najlepszy. Widac, ze glupota jest rozlozona rownomiernie. Wolfgang J. Reus, dziennikarz, satyryk


DE:
#4 | Heimatliebhaber am 06-03-2009 22:40

A mi sie kojarzy ta piosenka: Piosenka o ojczyznie (Sportowi przyjaciele Stiller)

Tak mi sie tylko wydaje
Podobnie jak po perfekcyjnej bramce
Jak po dlugiej podrozny z powrotem
Jak w milosci na pierwszy rzut oka
Jak po goracej herbacie po zimnym zimowym dniu
Jak dobra idea jak ci dlugo nic dlugo nic nie wpada do glowy

Bo tu jestes czlowiekiem tu mozesz soba byc

I nie bardzo moge sobie wyobrazic zyc gdzies indziej. Tu sie urodzilem i do Wloch czy gdzies indziej moge pojechac z wycieczka klasowa, ale tam nie zostane.

DE:
#5 | Thomas am 06-03-2009 23:04

Mysle, ze ojczyzna jest nie tam, gdzie sie ktos urodzil, ale tam, gdzie sie czuje jak w domu.


DE:
#6 | Ulrike am 06-03-2009 23:20

Herbert tez o tym spiewal!

Panstwo dwujezyczne, oddalone spokrewnione
Zmyte na rozne brzegi
Przeklete, by wspolnie cos osiagnac
Ojczyzna to nie miejsce
Ojczyzna to uczucie

Ladne, nie?


DE:
#7 | DeVision am 06-03-2009 23:24

Fajny obrazek!
#6 | Honorata dnia 07.03.2009 01:19
Zgadzam sie z Thomasem, a teksty piosenek sa takie sobie. Nie znam ich tworcow. A co do Heimatliebhaber: ja tez nie moglam sobie wyobrazic, by mieszkac za granica i prosze, ze wzgledow rodzinnych wyrzucilo mnie do Holandii. Mam nadzieje, ze nie na zawsze, ale na razie musze zostac tutaj. Czy to juz tez emigracja? Mysle ze tak.
#7 | Anna Brakoniecka dnia 07.03.2009 16:46
PoTomku, przejdziesz do PoTomnych! Przynajmniej dla mnie, albowiem tak bardzo nie usmialam sie juz dawno (no, chyba na Opolu jak uslyszalam, ze zamiast budowac autostrady na Euro 2012, wystawimy na wjazdach do granicy znaki "zwezenie drogi na 600km"Wink.

Jednym slowem zostales skazany na banicje i teraz siedzisz na zmywaku (co tak namietnie zmywasz?)

Dziekuje za dotychczasowy wklad w dyskusje i w bajke, zapraszam nadal do udzielania sie w portalu i mam nadzieje, ze opiszesz wiecej swoich spostrzezen znad zmywaka.

Przy okazji pozdrawiam serdecznie Young People UK, Sasiadke PoTomkowa, z ktora to PoTomek widac zgrany tandem tworzy!

Szalejcie po stronie ile wlezie!
#8 | PoTomek dnia 07.03.2009 17:11
A dziekuje, dziekuje, postaramy sie nadal cos tam cos tam wpisac. No to najpierw poszalejemy, sasiadka juz szuka butelki wina, a ja rozgladam sie za korkiem. A co ja tak na zmywaku namietnie myje? A pieniadze zawzyczaj.
#9 | PoTomek dnia 07.03.2009 17:17
Sasiadka mowi, zeby i od sasiadki pozdrowienia przeslac, to ja pzesylam. Sasiadka wlasnie wysmarowala nasz dywan w przedpokoju czerwonym winem i sprzata. Jeszcze sie kobieta nie nauczyla butelki porzadnie otwierac. Coz, trzeba bedzie z nia pocwiczyc.
#10 | Young People UK dnia 07.03.2009 17:27
Nie, no PoTomek ze mnie fujare robi, a mi sie wymsknelo! I w dodatku pisze, ze pierze pieniadze i bedziemy miec jeszcze jakas rewizje w domu a na granicy nas beda namietnie przeszukiwac...
Dziekuje za pozdrowienia i tez serdecznie pozdrawiam!
Dodaj komentarz
Nick:


Oceny
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony

Zaloguj się lub zarejestruj, żeby móc zagłosować.

Brak ocen. Może czas dodać swoją?
Shoutbox
Nick:

Wiadomość:

Kod potwierdzający:


Wpisz kod potwierdzający:



Nathan
05.09.2010
scholar-online builds bridges between Europeans and I like this idea.

Sarah
05.09.2010
Ich habe Lovefool, Der Narr der Liebe gelesen und ich bin jetzt in diesem Buch verliebt! Danke Amalia!

Marie
29.06.2010
Anna, you and your team are the very best! Your Scholar idea is great and unites Europe. Greetings from France!

Alicja
09.06.2010
Cudowne fotosy z Muse i z Leną! Gratulacje!

Penelopé
07.06.2010
I envy you! You see so many great people and you talk with the best musicians! I wish you further successes! Greets from Greece, P.

Marta
07.06.2010
Muse? Ich koncerty sa najlepsze! Super! Kocham ich!

Xennija
07.06.2010
Anna, it's great that you saw Muse! It's my favourite band ever to me!!!!!!

Krzysiek
15.05.2010
Europejczycy powinni więcej rozmawiać! Zgadza się! Pozdrawiam serdecznie!

PoTomek
14.04.2010
Od kiedy Kaczynski stal sie everybody's darling? Wystarczyl jeden wypadek. A mialo byc tak pieknie.

KN
14.04.2010
W żałobie jak i w stanach euforii ludzie popadają w skrajności. RT @stoerungsquelle: najwazniejsze, zeby spoczywal w pokoju. #Kaczynski mimo wszystko jestem na nie za Wawelem

Kinga.
14.04.2010
Przede wszystkim należy uszanować decyzję rodziny. Wawel? Jestem na tak.

Karolina
14.04.2010
Szacunek, współczucie, smutek, oddanie należnego hołdu Prezydentowi to jedno i z tym chyba zgadzamy się wszyscy lub zdecydowana większość. Ale ta decyzja o Wawelu jest zupełnie nieprzemyślan

Radek
14.04.2010
Przecież to takie jasne - prezydent Warszawy nie pragnał by niczego innego niż pochowania go z dala od ukochanego miasta!! LUDZIE TROCHĘ ROZSĄDKU!!

Janek
14.04.2010
Wawel? to jest bardzo zly pomysl, kosciol katolicki za wszelka cene probuje ugrac cos dla siebie wykorzystujac ta tragedie.

Anna
13.04.2010
Prezydent zmarł w warunkach wyjątkowych, po bohatersku można by powiedzieć, bo leciał do Katynia, by oddać w imieniu całego społeczeństwa hołd męczennikom - argumentował Dziwisz. Jezu, co

Bannery
Nakarm głodne dziecko - wejdź na stronę www.Pajacyk.pl
Statystyka
statystyka
Wygenerowano w sekund: 0.08 861,861 Unikalnych wizyt